Ładna kuchenka mikrofalowa

Jeśli ma się kuchenkę mikrofalową, która ma przynajmniej kilka lat, to na pewno nie da się o niej powiedzieć, że jest ona ładna. Tym bardziej, jeśli jest to mikrofalówka z tak zwanego odzysku, czyli została nam podarowana przez osobę, której nie była ona już potrzebna. Taka kuchenka chociażby z racji wieku, nie może być ładna. Taka kuchenka mikrofalowa na pewno jest biała. Albo biała kiedyś była, bo z czasem na pewno pewne jej elementy uległy zażółceniu. To na pewno nie wygląda ładnie. Może na mieć takie elementy w swojej konstrukcji, za które kiedyś dostało się podgrzewane jedzenie. Takie nie zawsze daje się usunąć. To też nie jest zaleta starej mikrofali.

Najgorsze jednak jest to, że taka mikrofalówka, jak na złość nie chce się zepsuć. A przecież nie wypada wyrzucić urządzenia, które jeszcze działa. Tym bardziej, że nowa mikrofalówka nie jest najtańsza. Kosztuje ona zdecydowanie więcej niż mały głośnik bezprzewodowy. Na taką trzeba wydać od 200 do nawet 600 zł. A to nie są małe pieniądze. Tym bardziej jeśli podoba nam się mikrofalówka o nieco bardziej nowoczesnym design. Taka na pewno nie będzie kosztowała 200 zł, ale grubo ponad 400 zł. Co zatem robić w takiej sytuacji? Czekać aż mikrofalówka się zepsuje, albo pomóc jej w tym. Można też poszukać osoby, która ją od nas odkupi za jakąś symboliczną kwotę. Chociaż trudno jest powiedzieć, czy uda się taką znaleźć. Jedynym wyjściem jest branie udziału w konkursach, gdzie nową i ładną mikrofale można wygrać. Wtedy tej starej pozbędziemy się bez najmniejszych wyrzutów sumienia.